La Plata
La Plata – miasto we wschodniej Argentynie, nad estuarium La Plata, na obszarze Pampy, ośrodek administracyjny prowincji Buenos Aires. 563 943 mieszkańców. Od 1884 w mieście istnieje uniwersytet.
W La Plata urodził się Raúl Lozano trener polskiej reprezentacji w siatkówce mężczyzn.
W mieście znajduje się stacja kolejowa La Plata.
Add comment February 27, 2009
Río Negro
Río Negro – argentyńska prowincja położona w północnej części Patagonii, pomiędzy granicą z Chile, a Oceanem Atlantyckim.
Zajmuje obszar 203 tys. km², liczba mieszkańców w 2001 roku wynosiła 552 tys. Stolicą prowincji jest miasto Viedma.
Add comment December 18, 2008
Napoje
Argentyńczycy piją kolosalne ilości orzeźwiających napojów słodzonych. Jeżeli zabraknie mineralnej wody gazowanej (con gas), najtańszym sposobem na ugaszenie pragnienia jest woda sodowa (soda) z dużych syfonów.
Sok pomarańczowy sprzedawany jest świeży (jugo de naranja exprimido) lub w puszkach. Popularne są także soki z pomelo (grapefruit), limón (cytryna) i ananá (ananas). Jugo de manzana (sok jabłkowy) jest specjalnością położonej w północnej Patagonii doliny Río Negro.
Licuados to napoje owocowe sporządzone na mleku. Najpopularniejszymi dodatkami są banany, durazno (brzoskwinia) i pera (gruszka).
Turyści zagraniczni nie powinni odmawiać zaproszenia na mate (herbatę paragwajską). Wielbiciele „małej czarnej” powinni uważać na kofeinę, ponieważ nawet w najmniejszych miejscowościach kawę podaje się z ekspresu ciśnieniowego. Café chico to mocna czarna kawa podawana w malutkiej filiżance. Cortado to mała kawa z dodatkiem mleka, podawana zazwyczaj w szklance.
Add comment October 30, 2008
Jujuy
Kiedy jeszcze handlarze mułów wędrowali do Potosí, miasteczko San Salvador de Jujuy było najważniejszym postojem na ich szlaku. Bardzo szybko w tutejszych misjach jezuickich, a nieco później również na brytyjskich plantacjach, sztandarowym towarem handlowym stała się trzcina cukrowa.

Dzisiejsze miasto, znane powszechnie jako „Jujuy”, uznawane jest za osadę hiszpańską i nie należy go mylić z położonym niedaleko San Pedro de Jujuy. Podczas wojny o niepodległość generał Manuel Belgrano zarządził ewakuację miasta, chcąc uchronić je przed okupacją rojalistów. Corocznie w sierpniu na pamiątkę éxodo jujeńo (exodus mieszkańców Jujuy) obchodzi się huczną Semana de Jujuy (Tydzień Jujuy).
W Iglesia Catedral (kościół katedra) z 1763 r. przy Plaza Belgrano podziw budzi inkrustowana złotem ambona w stylu hiszpańskiego baroku, wyrzeźbiona przez miejscowych rzemieślników, ale pod czujnym okiem europejskiego mistrza. Targ miejscowego rzemiosła znajduje się po drugiej stronie ulicy, na placu.
Przy Plaza Belgrano wznosi się również pochodzący z czasów kolonialnych Cabildo (ratusz), który zasługuje na więcej uwagi niż mieszczące się w nim Museo Policial (Muzeum Policyjne). W salach Museo Histórico Provincial (Prowincjonalne Muzeum Historyczne), przy Lavalle 256, rozmieszczono ekspozycje poświęcone najważniejszym wydarzeniom w dziejach prowincji Jujuy. Iglesia Santa Bárbara (kościół św. Barbary), na rogu Lamadrid i San Martín, posiada wiele obrazów mistrzów szkoły Cuzco. Museo Arqueológico Provincial (Prowincjonalne Muzeum Archeologiczne), Calle Lavalle 434, zbiera entuzjastyczne opinie.
Naprzeciwko dworca autobusowego znajduje się Mercado del Sur – targ Indian Keczua, gdzie kobiety i mężczyźni z tego plemienia raczą się mazamorra (zimna zupa z kukurydzy) oraz prowadzą nieoficjalny handel liśćmi koki (na co lokalne władze patrzą przez palce). Trzeba tu dodać, że u Indian zwyczaj żucia koki nie wypływa bynajmniej z chęci narkotyzowania się, lecz był w ciągu wieków sposobem, jedynym, na zaspokojenie głodu i pragnienia.
1 comment August 13, 2008
Av de Mayo i microcentro
Juan de Garay wytyczył w 1580 r. Plaza del Fuerte, przemianowaną w 1810 r. na Plaza de Mayo. Większość okolicznych gmachów pochodzi z XIX w., kiedy to Avenida de Mayo połączyła Plaza de Mayo z Plaza del Congreso. Av Santa Fe jest najmodniejszym obecnie miejscem zakupów, natomiast Florida i Lavalle to najsłynniejsze promenady spacerowe. W miejscu wyburzonych starych budynków bardzo szybko zbudowano aleje Corrientes (ulica teatralna), Córdoba i Santa Fe. Szeroka Av 9 de Julio z jej sławnym Obelisco na skrzyżowaniu z Av Corrientes to, mimo przejścia podziemnego, prawdziwa zmora dla pieszych. Na północnym krańcu microcentro, na tyłach Plaza San Martín, z jej wspaniałym drzewem ombú (z języka guaraní umbú, co znaczy cień; to jedyne drzewo rosnące na Pampie, jej symbol, zwane jest również arbol de bella sombra – drzewo pięknego cienia), wznosi się Torre de los Ingleses (Wieża Anglików), kopia słynnego londyńskiego Big Bena. Od czasu wojny falklandzkiej plac, na którym stoi, nosi nazwę Plaza Fuerza Aérea Argentina (Plac Argentyńskich Sił Powietrznych). Wzniesienie nowoczesnego budynku Museo del Cabildo (Muzeum Miejskie) kosztowało zlikwidowanie pięknych kolonialnych arkad, które kiedyś biegły wzdłuż Plaza de Mayo, a sam gmach muzeum, stojący przy Calle Bolívar 65, wydaje się bardziej interesujący od jego ubogiej kolekcji. W usytuowanej na Plaza de Mayo katedrze znajduje się grobowiec generała Josego de San Martín, najbardziej czczonej w Argentynie postaci historycznej. Nazywano go, podobnie jak Simona Bolivara, Wyzwolicielem – El Libertador. Niedostępny dla zwiedzających w czasach dyktatury pałac prezydencki Casa Rosada (Różowy Dom) ponownie stał się atrakcją turystyczną. Otwarte w jego piwnicach przy ulicy Hipólito Yrigoyen 219 Museo de la Casa de Gobierno (Muzeum Domu Rządowego) eksponuje ułożone w porządku chronologicznym pamiątki po kolejnych prezydentach Argentyny. W żadnej sali nie można jednak dostrzec ani jednego eksponatu pochodzącego z okresu po 1966 r., prawdopodobnie dlatego, że jest on tak boleśnie współczesny. Najbardziej interesującą atrakcją muzeum są katakumby Fuerte Viejo (Stary Fort), ruiny z czasów kolonizacji, datujące się na XVIII w. Ukończony w 1906 r. Palacio del Congreso (Pałac Kongresowy) kosztował dwukrotnie więcej, niż planowano. Stał się on później wzorem dla innych gmachów użyteczności publicznej. Fasada budynku wychodzi na Plaza del Congreso i Monumento a los Dos Congresos (Pomnik Dwóch Kongresów – w Buenos Aires w 1810 r. i w Tucamán w 1816 r.), upamiętniający wydarzenia, które doprowadziły do uzyskania niepodległości. Granitowe stopnie pomnika symbolizują Andy, natomiast fontanna – Ocean Atlantycki. Zwiedzający już od dawna zachwycają się Teatro Colón (Teatr Kolumba), wspaniałym, wzniesionym w 1908 r. gmachem, w którym mieści się opera, balet i sala koncertowa. Olbrzymia siedmiokondygnacyjna budowla, zajmująca cały kwartał ograniczony ulicami Libertad, Tucamán, Viamonte i Cerrito (Av 9 de Julio), ma 2500 miejsc siedzących i 1000 stojących.
Add comment June 4, 2008
Mendoza
Założona w 1561 r. Mendoza jest stolicą prowincji o tej samej nazwie. To położone na wysokości 761 m miasto zamieszkuje 880 tys. osób. Znajduje się tu znany uniwersytet, a dzięki okolicznym złożom ropy z roku na rok rośnie znaczenie Mendozy jako ośrodka przemysłowego.
Nowoczesne budynki, zaopatrzone w konstrukcje chroniące je przed trzęsieniami ziemi, zastąpiły w większości stare, zniszczone domy. Trzypasmowe ulice i acequias (kanały nawadniające) decydują o uroku miasta.
Centrum Mendozy stanowi rozległa Plaza Independencia. W odległości dwóch przecznic od każdego jej rogu znajdują się mniejsze place. Na specjalną uwagę zasługuje Plaza Espańa, gdzie w soboty odbywają się targi rzemiosła. Przez całe miasto z północy na południe biegnie Av San Martín. Część jej chodników zajmują kawiarniane ogródki, w których przesiadują mieszkańcy Mendozy. Wysadzana topolami Alameda, rozpoczynająca się przy San Martín 1700, stanowiła w XIX w. ulubione miejsce przechadzek (często wspominają o niej piosenki z Mendozy).
Add comment April 16, 2008
Argentyna
Argentyna uważana jest przez sporą część mieszkańców kontynentu za europejskie państwo, które jakimś cudem znalazło się w Ameryce Południowej. Jest w tej opinii sporo prawdy.
Kraj ten jest niezwykle zróżnicowany – miasta przypominają urodą architektury i poziomem kulturalnym europejskie stolice, na prowincji spotkać można żyjących zgodnie z tradycją przodków Indian. Na północy kraju panuje klimat tropikalny, na południu zaś znajduje się smagana arktycznymi wichrami Patagonia.
Wielkim atutem tego kraju są też jego mieszkańcy. Serdeczni, wylewni, pomocni i gościnni sprawiają, że pobyt w Argentynie można wspominać niezwykle miło.
Argentyna to również możliwość zobaczenia najwyższych szczytów andyjskich pokrytych dziewiczym śniegiem. Argentyna to przepiękne pustynne krajobrazy z miastami kolonialnymi i tyczkowatymi kaktusami, to rejon szmaragdowych jezior pośród bujnie rosnących lasów i lodowców spływających wprost do jezior u stop gór.
Nie zawiodą się również miłośnicy aktywnego wypoczynku – czekają tu na nich interesujące trasy piesze, rowerowe i konne, dla wspinaczy wspaniałym wyzwaniem będą tutejsze góry, narciarze znajdą w Argentynie dobre stoki i ośrodki na wysokim poziomie. Nie zawiodą się też ci, którzy lubią sporty wodne – zarówno windsurferzy, jak i pływacy będą usatysfakcjonowani z pobytu w Argentynie.
Każdy, nawet najbardziej wybredny podróżnik znajdzie tutaj coś dla siebie. Argentyna zaprasza.
Add comment April 4, 2008
Atrakcje turystyczne
Warunki naturalne Argentyny i jej zróżnicowanie dostarczają wielu wspaniałych atrakcji.
Jedną z nich jest Pampa – rozległy obszar stepowych, trawiastych równin, zamieszkanych głównie przez drapieżne ptaki. Na nich spotkać można wypasających swoje stada gauchos – wolnych, żyjących niemal zupełnie tak, jak przed stuleciami argentyńskich kowbojów.
Prawie jedną trzecią kraju stanowi Patagonia. To olbrzymi, suchy teren o ostrym klimacie. Na południu Patagonii znajduje się sławny przylądek Horn, jednak cała Patagonia stanowi obszar, który warto zobaczyć. Występuje tu unikalna flora i fauna (między innymi pingwiny Magellana). Największym atutem Patagonii są jednak zapierające dech w piersiach krajobrazy wielkich, bezludnych przestrzeni, smaganych arktycznymi wichrami.
Argentyńską przyrodę w najpełniejszej krasie podziwiać można w parkach narodowych. Jednym z najpiękniejszych i najczęściej odwiedzanych jest Parque Nacional Iguazs. Jego główną atrakcją jest wodospad noszący tę samą nazwę. Wielu turystów przyjeżdża tu co roku tylko po to, by popatrzeć ze zwieszonych nad nim mostków na spienione masy wody i wsłuchać się w ogłuszający ryk żywiołu. Wodospad otoczony jest 55 tysiącami hektarów lasu tropikalnego, który mimo stałej rozbudowy parkowej infrastruktury ułatwiającej zwiedzanie zachował swoją dziewiczość.
Interesująca jest również przypominająca nieco europejskie Alpy Kraina Jezior. Góry przykryte bielą lodowców, ze stokami porośniętymi lasami, odbijane w czystych, błękitnych taflach lodowcowych jezior zapierają dech w piersiach. W parkach narodowych położonych na tym terenie żyją do dziś potomkowie Indian, którzy jako jedni z ostatnich zostali podbici. Część szczepów żyje zgodnie z tradycją. Daje to turyście możliwość podejrzenia chociaż przez chwilę tego, jak wyglądało życie na terenie Argentyny przed przybyciem kolonizatorów.
Polecamy rejs odnogami i głównym nurtem Parany. Statki wycieczkowe niewiele różniące się od tych opisanych w Miłości w czasach zarazy nie są już dzisiaj głównym środkiem krajowej komunikacji, jednak na ich pokładzie można przeżyć fascynującą przygodę. Płynąc przez tropikalny las, da się zaobserwować wspaniałą przyrodę argentyńską, poczuć klimat, jaki towarzyszył eksploracji rzeki i kraju.
Warto również odwiedzić stolicę kraju, Buenos Aires. Nazywane jest często Paryżem Ameryki Łacińskiej. Nic dziwnego – założenia urbanistyczne i architektura nawiązują do wyglądu dziewiętnastowiecznego Paryża. Miasto zostało założone w 1536 roku, jednak po pewnym czasie w wyniku ataków Indian uległo zniszczeniu. Dziś fakt ten upamiętnia liczący ponad 70 metrów obelisk ustawiony w 1936 roku przy Avenida 9 de Julio. Jest to najprawdopodobniej najszersza ulica świata, jej szerokość wynosi 14o metrów. Avenida 9 de Julio stanowi serce miasta – tu ciągle panuje ruch i gwar, ciągle dzieje się coś ciekawego.
Warto obejrzeć tutejszą osiemnastowieczną katedrę, inspirowaną architekturą Włoch i Francji, oraz gmach jednej z największych oper na świecie – Teatro Colon, pochodzący z XIX wieku. Tutejszy Ogród Botaniczny jest świetnie wyposażony w egzemplarze egzotycznej flory z całego kontynentu południowoamerykańskiego i nie tylko.
Buenos Aires to oczywiście także dobra zabawa. Niezliczona ilość kawiarenek, pubów, klubów i dyskotek, w których zabawa trwa zwykle do białego rana sprawi, że każdy miłośnik nocnego życia poczuje się usatysfakcjonowany pobytem w stolicy Argentyny.
Add comment March 10, 2008
Historia Argentyny
Niewiele się da powiedzieć o historii Argentyny przed przybyciem Europejczyków. Mieszkający na jej terenach Indianie nie znali bowiem pisma. Biali najeźdźcy przybyli na te ziemie w 1516 roku. 20 lat później hiszpański konkwistador Mendoga założył Buenos Aires.
Od 1776 roku ziemie obecnej Argentyny weszły w skład Wicekrólestwa Peru, później wicekrólestwa La Platy. Stolicą było Buenos Aires.
1806 to rok próby opanowania Argentyny przez Brytyjczyków. Zaatakowali oni Buenos Aires, zostali jednak wyparci przez armię obywatelską. W 1810 w wyniku powstania obalony został hiszpański wicekról. W wyniku walk toczonych w latach 1814 – 1815 Hiszpanie zostali wyparci z reszty kraju. W 1816 proklamowano niepodległość Zjednoczonych Prowincji La Plata W 1853 powstało federacyjne państwo Konfederacja La Plata. Lata 1878 – 1879 przyniosły nowe walki – Argentyńczycy włączali do swojego kraju dotychczas niezależne terytoria pampasów – do tej pory stanowiące swego rodzaju odpowiednik siedemnastowiecznych Dzikich Pól. Zamieszkałe były przez gaucho i Indian i były niezależnie praktycznie od nikogo. XX wiek był w historii tego kraju okresem niezwykle burzliwym. Przewroty, zamachy stanu, rządy wojskowych junt – wszystko to sprawiło, że prześledzenie kolejnych zmian rządu w Argentynie jest w tym rysie niemożliwe. Ważne były czasy rządów Juana Perona – rządy tego dyktatora z jednej strony były okresem totalizmu politycznego, ale i względnej stabilizacji – Peron łączył bowiem hasła społeczne z nacjonalizmem.
Po jego śmierci w 1973 władze objęła jego trzecia żona. Po krwawych rządach junty 1976 – 1982 i wojnie z Wielką Brytanią o Falklandy, w 1983 w Argentynie przywrócona została demokracja, co społeczeństwo przyjęło z ulgą. Od tego czasu Argentyna prowadzi liberalną, wolnorynkową politykę, w dziedzinie spraw zagranicznych doszło do zbliżenia z Wielką Brytanią i USA.
Add comment March 10, 2008